niedziela, 6 października 2013

Bio Oil kontra wrastające włoski

Już od dłuższego czasu miałam  problem z wrastającymi włoskami, a tym bardziej z bliznami, które się po nich tworzyły. Wygląda to nieestetycznie i po prostu szpeci nogi. Takie są uroki używania depilatorów. Można do nich nie dopuścić regularnie peelingując nogi, co jednak zrobić jeżeli już włoski wrosną i utworzą brzydką bliznę? Wiele razy byłam u lekarza z tym problemem...i nic:( No ale jakoś radzić sobie trzeba. Po kilku nieudanych kremach, trafiłam na Bio Oil. Nie wierzyłam, że mi pomoże, no ale pomyślałam, że nie zaszkodzi spróbować i stało się, blizny jakby bledsze a włoski jakby rzadziej wrastały i nie tworzą blizn.
Efekty było już widać po miesiącu stosowania (codziennie po dwa razy). Blizny stały się bladsze, ale nie zniknęły całkowicie. Oczywiście blizny po wrastających włoskach są płytkie, wić mam nadzieje ze jeszcze trochę da się je zlikwidować. Widać natomiast, że z głębszymi bliznami gorzej sobie radzi.
Bądź co bądź, jest bardzo wydajny, po 1.5 miesiąca stosowania, zostało go tyle co na zdjęciu. Ma też dość przyjemny zapach.
Co do szybkości wchłaniania, wchłania się stosunkowo szybko, niemniej jednak należałoby trochę odczekać, zanim się ubierzemy po smarowaniu ;) No i ważne, nie brudzi ubrań ;)
Tyle moich przemyśleń, chętnie dowiem się o waszych punktach widzenia ;)